piątek, 28 maja 2010

Marząc o zimie

.
Za zimą mi się zatęskniło – za mrozem, za śniegiem, za długimi soplami zwisającymi z dachów, za srebrnymi obrazkami na oknach...

A tymczasem za oknem tak gorąco i nieznośnie. Chciałoby się schować się gdzieś w grubych, zimnych murach jakiegoś wiekowego gmaszyska i zapaść w głęboki letni sen.



Po umieszczeniu obrazu w pozycji pionowej okazało się, że proporcje są nie do końca takie, jakie wydawały się być w poziomie. Ech, przydałaby się sztaluga!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz